Kup dziś DWA opakowania,
a TRZY kolejne otrzymasz GRATIS!

Witaj, mam dla Ciebie Świąteczną Niespodziankę!

”Święta to magiczny czas przygotowań, to obficie zastawione stoły i blaty uginające się pod ciężarem tych obfitości. Święta to także czas rodzinnych spotkań, ciepła atmosfera, a tak prawdziwie święta to pewna indywidualność dla każdego z nas.

Jestem przekonany, że tegoroczne święta będą dla Ciebie wyjątkowe z wielu względów, chciałbym przyczynić się do tego także ja. Właśnie dlatego w te Święta odbierz Twój prezent ode mnie, prezent o tyle wartościowy, że wpływa pozytywnie na stan Twojego zdrowia.

Zobacz proszę poniżej co dla Ciebie mam…”


Andrzej Prokopiuk

Dlaczego pełne energii święta
to gorące lato tej zimy?

Niespodzianka, prezent czy bardziej marketingowo – promocja, którą dla Ciebie przygotowałem to sposób na pełne energii święta, super samopoczucie i radość zdrowia nawet po świątecznym nadmiarze kalorii.

Przypomnij sobie ile razy cierpiałeś na wzdęcia, zgagę czy niestrawność w okresie świątecznego obżarstwa.

Zauważ jak mocno wpływało to na dyskomfort i przygnębienie w tym zupełnie radosnym czasie świąt.

Wyobraź sobie, że to wszystko przeszłość, bo odbierasz właśnie prezent, który dla Ciebie przygotowałem.

Wiesz dlaczego tylko nieliczni mają okazję odebrać swój świąteczny prezent?

Przesłałem link do tej strony wyłącznie do mojej osobistej listy osób zainteresowanych zdrowiem, znalazłeś się na niej, bo przynajmniej raz postawiłeś krok w kierunku poprawy swojego zdrowia.

Odbierz teraz sprawdzony sposób na zdrowie…

Choć na co dzień tego nie robię, tegoroczne święta zapowiadają się szczególne także dla mnie. Postanowiłem dziś dać Tobie prezent, czyli niepowtarzalną okazję skorzystania z energii, super samopoczucia i pełni zdrowia na długie miesiące.

  • Możesz już teraz odebrać pięć opakowań najwyższej jakości suplementu błonnikowego!

  • Pięć opakowań gwarantuje Tobie 5 miesiący kuracji.

  • Pięć miesiący kuracji to niemal stuprocentowa pewność poprawy Twojego zdrowia!

  • Poprawa zdrowia to gwarancja prawidłowej pracy jelit i zwielokrotnienia pozytywnej energii.

  • To zdecydowanie najwartościowszy prezent jaki zrobisz sobie i najbliższym w ten świąteczny czas!

Przeczytaj proszę, jaką historię na temat Błonnika Witalnego przesłała mi Pani Renata:

Historia Pani Renaty:

“Od wielu lat miałam problemy jelitowe. Bardzo często miałam zaparcia i wzdęcia. Wstyd się przyznać, ale wypróżniałam się nawet raz na tydzień, a często rzadziej.

Mimo iż nie jadłam dużo, ani tłusto, miałam podwyższony cholesterol. Stosowałam różne reklamowane herbatki i środki przeczyszczające. Brałam też leki na obniżenie cholesterolu.

Efekt był taki, że jak je stosowałam, to działały, a jak przestawałam, problemy wracały i to ze zdwojoną mocą. Coraz bardziej uciążliwe zaparcia skoki wagi i poziomu cholesterolu.Byłam już tym zmęczona; jelita były podrażnione tymi środkami przeczyszczającymi, ciągle bolał mnie brzuch.

Stosowałam też błonniki z pszenicy i owsa, jednak one też drażniły mi jelita i słabo obniżały cholesterol, bo w zbożach jest mało błonnika rozpuszczalnego w wodzie, tylko drapiące włókna.

Czułam, że błonnik to dobry kierunek, tylko jaki błonnik? Szukałam, testowałam i w końcu jest! Błonnik witalny – łagodny dla jelit i świetnie obniża cholesterol. Żywe mikronasionka babki płesznik w wodzie pokrywają się warstewką żelu i łagodnie wędrują przez układ pokarmowy.Efekty: regularnie wypróżniam się raz dziennie! Dobre samopoczucie i cholesterol w normie.

Teraz to czasem nawet 1 łyżeczka błonnika na 1-2 dni wystarcza. Mam dużo energii i ogrom optymizmu! Polecam go wszystkim, bo błonnik musi być stale obecny w diecie.”

Dlaczego Błonnik Witalny?

Jedząc Błonnik Witalny robisz znaczący krok w kierunku czystych jelit, lepszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Błonnik witalny stworzyłem z myślą o tych, którzy jedzą za mało warzyw i owoców bogatych w błonnik lecz wiedzą, że to jest ważne i chcą to zmienić z korzyścią dla swojego zdrowia.

Błonnik witalny jest bardzo łagodny dla jelit. Nie dość, że nie drażni ich ścianek, to jeszcze działa łagodząco powlekając jelita warstewką śluzu.

Jeśli chcesz mieć zdrowe, czyste jelita i optymalny poziom cholesterolu. Jeśli szukasz wiedzy na temat tego:

  • jak dbać o zdrowie poprzez odpowiednie suplementy diety,

  • jak skutecznie obniżyć poziom cholesterolu,

  • jak szybko zlikwidować zaparcia i oczyścić organizm z toksycznych resztek pokarmowych

  • jak minimalnym nakładem mieć dużo energii i dobre samopoczucie.

Jeśli te tematy Cię interesują, czytaj dalej lub po prostu teraz odbierz prezent, który dla Ciebie przygotowałem.

Weź teraz swój prezent świąteczny i odbierz trzy opakowania Błonnika Witalnego zupełnie ZA DARMO!

TAK, chcę zamówić 2 opakowania “Błonnika witalnego”,
w cenie 97zł/szt. i cieszę się, że dodatkowe trzy opakowania otrzymam w prezencie!


Tylko Teraz! Tylko w ramach bożonarodzeniowej promocji – dostępnej do 21 grudnia 2011, lub do wyczerpania zestawów świątecznych!

2 Opakowania Błonnika
+ 3 Opakowania Gratis

 

Liczba zestawów promocyjnych ograniczona.

Czy na pewno potrzebujesz tego prezentu?

Być może należysz to tego niewielkiego procenta osób zupełnie zdrowych, które nie potrzebują błonnika by odpowiednio trawić, by mieć więcej energii i czuć się w pełni zdrowo. Być może…

…na pewno już niejednokrotnie przeprowadzałeś ten test?

Szczelne? Sprawdzamy. Przypomnij sobie test buraczkowy, który odbywał się bez udziału Twojej świadomości! Jaki kolor ma Twój mocz po wypiciu soku z buraków, barszczu lub zjedzeniu buraczków?

Jak to jaki? Czerwony! A jaki ma być? To normalne jesz buraczki to i kolor moczu się zmienia!

Ale czy na pewno? O czym to świadczy?

Pomyśl jak barwnik z buraka przedostał się do Twojego moczu?

Zjadłeś buraczki i po paru godzinach mocz ma czerwony kolor… Czyli barwnik buraka był w jelitach. Zgadza się?

A teraz jest w moczu…

A z czego powstaje mocz? Pamiętasz coś z lekcji biologii? Jak powstaje mocz? Jest jakieś połączenie z jelit do nerek? 🙂

Mocz powstaje w wyniku filtrowania krwi przez nerki. Zgadza się?

Czyli idąc tym tropem barwnik buraka musiał przedostać się do krwi… Bingo.

Czyli rekonstrukcja zdarzeń wygląda tak:

Zjadłeś buraczki. Pysznieńkie! Mniam 🙂 Przez nieszczelności w jelitach barwnik przedostał się do krwi.
Z krwią rozprowadzony został po całym organizmie. Nerki filtrują krew i mocz ma kolor czerwony…
…I niby wszystko ok. Ale co wykazał ten test?

To, że jelita są nieszczelne. I co z tego? Otóż to, że buraczki prawdopodobnie nic Ci nie zrobią, ale…
…przez nieszczelności tak samo wciekają do krwi toksyny, bakterie, drożdżaki i wszystkie rozmaitości, które są w kale! Drobiny kału we krwi… Kontynuować?

Może lepiej oczyścić jelita Błonnikiem, bo masz do tego najlepszą okazję.

Oczyścić, wygoić i uszczelnić nabłonek jelit decydując się na kurację z błonnika.

CHCĘ ZAMÓWIĆ BŁONNIK WITALNY W OFERCIE PROMOCYJNEJ

Twój drugi mózg!

Masz drugi mózg.

Co takiego? Czy to jakiś żart?

Dosłownie to nie jest mózg, ale…. masz jelitowy system nerwowy, w dużej mierze niezależny od centralnego układu nerwowego! 100 milionów neuronów podobnych do tych, które masz w mózgu. Te neurony zarządzają trawieniem i przekazują do Twojego mózgu mnóstwo informacji!

Twoje samopoczucie i zdrowie. Nawet Twoje zdrowie psychiczne zależy od tego, co do Twojego mózgu przekazuje jelitowy system nerwowy. Przypomnij sobie jak się czułeś gdy ostatnio coś zjadłeś. Jeśli dobrze, wsystko ok. Z jelit do mózgu zostały wysłane pozytywne sygnały. Jesteś spokojny i zrelaksowany. Ale jeśli czułeś się źle…. do mózgu zostały wysłane sygnały ostrzegawcze i czułeś się niespokojny.

Nie jedz tego po raz kolejny, taki sygnał został wysłany, żeby Twoje zdrowie było optymalne. Odczucia z jelit mają za zadanie chronić Twoje zdrowie i życie, tak jak odczucia z innych zmysłów jak wzrok, słuch czy dotyk. Pamiętaj o tych sygnałach z głębi. W jelitach też masz receptory i jak się okazuje znaczącą inteligencję.

Czy teraz widzisz sens aby dbać o jelita? Czy widzisz sens, aby oczyścić jelita a przez to cały organizm? (składasz się z tego co jesz)

Otwórz oczy. Koniec wycieczki w głąb ciała. Jeśli chcesz, poczytaj na ten temat więcej i zacznij dbać o jelita. Zacznij działać.

Dlaczego warto dbać o jelita?

Zdrowe, szczelne jelita to klucz do dobrego zdrowia i samopoczucia.

  • Szczelne jelita oznaczają lepszą czystość krwi i całego organizmu. Z jelita cienkiego i grubego do krwi przedostaje się wszystko co ma odpowiednią wielkość, aby się przedostać. Jeśli jelita mają uszkodzenia ścian (nadżerki) wówczas do krwi przenikają substancje (np. alergeny pokarmowe) oraz bakterie i grzyby, które zatruwają cały organizm.

  • Jeśli jelita są szczelne (w śluzówce nie ma w nadżerek) do krwi wędrują substancje odżywcze i woda. Wszystkie zanieczyszczenia pozostają w środku jelit i następnie sa wydalane.

  • Szybkie i sprawne wydalanie niestrawionych resztek pokarmu po jego strawieniu przyspiesza oczyszczanie organizmu z toksyn. Twój Układ Odpornościwy Ci za to podziękuje 🙂

Czy sam błonnik wystaczy?

Błonnik chłonie wodę i aby działał skutecznie potrzebuje wsparacia ze strony wody. Dlatego wypijaj 2-3 litrów dobrej jakości wody niegazowanej dziennie. Pijąc wodę nie tylko błonnik będzie działał lepiej, ale jeszcze dodatkowo oczyścisz organizm z różnych rozpuszczalnych w wodzie toksyn, które rozpuszczone w wodzie opuszczą Twoje ciało wraz z moczem.

Kolejną ważną sprawą jest dokładne żucie pokarmu. Żuj dotąd, aż uzyskasz jednolitą papkę.

Po co to wszystko?

To czego nie pogryziesz, nie ulegnie strawieniu. TO czego nie pogryziesz ulega gniciu w jelitach i nawet jeśli jesz dobrej jakości ekologiczne jedzenie to i tak zatruwasz swój organizm. Kawałki źle pogryzionego pokarmu gniją w jelitach jak w komorze fermentacyjnej, rozkładane przez miliardy komórek bakretii i grzybów. To czego nie możesz pogryźć, bo się nie da, po prostu wyrzuć.

Po pewnym czasie odkryjesz, że pewne pokarmy nie nadają się do jedzenia, bo nie da się ich dokładnie pogryźć… W niektórych krajach np. na Sri Lance lekarz sprawdza czy jedzenie nadaje się do spożycia rozcierając je w palcach! Jeśli czegoś się nie da rozetrzeć w palcach (np. orzechy) należy rozdrobnić mechanicznie (zemleć, zmiażdżyć) lub wyrzucić (np. twarde kawałki mięsa).

Podsumowując: Jedz błonnik, pij wodę i dokładnie żuj każdy kęs. Na zdrowie… Ci to wyjdzie!

Czy Ty też nie chcesz, aby stan Twojego zdrowia był kulą u Twojej nogi i dlatego interesujesz się Błonnikiem Witalnym i dlatego coraz bardziej przekonujesz się do pomysłu zastosowania pierwszej inteligentnej zmiany w diecie.

Przeczytaj opinie tych, którzy już postawili na zmiany, a dziś cieszą się z tych decyzji…

“Ponieważ jestem kierowcą piłem mało płynów, aby ciągle nie latać do toalety. Moja dieta też nie była zdrowa – bary i fast foody. Do tego, co weekend, imprezy firmowe i duuużo alkoholu.Okazało się, że mimo młodego wieku, taki styl życia doprowadził do problemów ze zdrowiem: ciągłe zaparcia, duży, wydęty brzuch i bardzo wysoki cholesterol i trójglicerydy.

Byłem ociężały i czułem się jakby zamulony od środka. Po całym dniu padałem na twarz.Mój o 20 lat starszy kolega, który prowadził podobny do mojego styl życia nie miał już na nic siły, snuł się jak cień bez energii i wylali go z roboty. To było jakby ktoś mi wylał wiadro zimnej wody z lodem na głowę… Zobaczyłem, co się stanie, jeśli będę żył jak dotychczas.

Znam siebie i wiedziałem, że muszę znaleźć proste i łatwe rozwiązanie. Bo diety, to nie dla mnie; kiedyś próbowałem i nic to nie dało. trochę poprawy, a potem jeszcze gorzej. Moi znajomi stosują diety i leki i nic to nie daje a co najwyżej na chwilę.

Poszukałem w Internecie, poczytałem na forach i odkryłem brakujący element – błonnik – tego w moim pożywieniu były, co najwyżej, śladowe ilości. Od razu sięgnąłem po produkt z najwyższej półki – żywy Błonnik witalny.

Siła tkwiąca w żywych nasionach zrobiła swoje. Po tygodniu stosowania ważyłem 2 kg mniej… to był efekt usunięcia złogów jelitowych. Brzuch trochę zmalał i czułem się jakby trochę lepiej.

Wieczorem przed kolacją piłem szklankę wody z 3-ma łyżeczkami Błonnika witalnego, popijałem szklanką wody i tyle. A że był efekt, to w wolne weekendy zwiększałem dawkę do 3 x dziennie po 3 łyżeczki przed jedzeniem i popijałem wodą. Po miesiącu coraz lepsze samopoczucie. To mnie zachęciło jeszcze bardziej, efekty, lubię widzieć efekty. Zaparcia wyeliminowane zupełnie, zdrowie jelit wraca do normy.

Po 4 miesiącach w sumie ważę 4 kg mniej, nawet jeśli połowa z tego to złogi jelitowe to i tak wynik jest bardzo dobry i dodatkowo oczyściłem jelita. Wiem że było warto.

trójglicerydy w normie i cholesterol niższy. Brzuch przestał mi wisieć jak worek i stał się bardziej płaski. Widzę nieukrywany podziw w oczach znajomych. Żona też jest zadowolona, bo mam mniejszy brzuch i więcej energii. trochę zaczęła mi podjadać błonnik. Pozdrawiam.”

Krzysztof Kierzkowski, 36 lat

“Całe życie ciężko pracowałam w polu, mieszkałam na wsi i miałam duże uprawy ziemniaka i zbóż. Na emeryturę przeprowadziłam się do córki do Warszawy, żeby jesień zycia spędzić odpoczywając i wychowując wnuki.Po kilku miesiącach siedzenia w bloku i jedzenia przetworzonej żywności przybyło mi parę kilo. Czułam duszności i wzdęcia. Bez ruchu, bez pracy fizycznej moje jelita źle działały, słabłam w oczach.Wyniki krwi i badania ogólne miałam w normie, ale nie czułam się dobrze. Pomyślałam, że trzeba coś zmienić.

Zaczęłam chodzić na 30-40 minutowe spacery. Potem maszerowałam już godzinę dziennie. Było juz lepiej; kondycja mi wróciła. Coś jeszcze trzeba zrobić z dietą, bo to sztuczne, miejskie jedzonko rujnuje zdrowie.

Córka poleciła mi Błonnik witalny. Ona go stosowała i czuła się wyśmienicie. Nie byłam przekonana, jednak przeczytałam na ulotce, że to żywe nasiona. To mi dało do myślenia; jestem ze wsi i znam moc ukrytą w ziarnie.

Postanowiłam jeść Błonnik witalny przez miesiąc i sprawdzić jakie to mi da efekty. I przyznaję, że rezultaty są doskonałe; czuję się jak dawniej, lekko i zdrowo. Jelita działają jak za dawnych lat. Jestem zadowolona z Błonnika witalnego i gorąco go polecam.”

Eliza Panarska, 68 lat

“Jesteśmy przeciętną polską rodziną. My z mężem pracujemy, syn studiuje, córka też się uczy. Jemy to co wszyscy, jedzenie z hipermarketów. Nie uprawiamy sportów, tylko syn czasem trochę biega, gra w koszykówkę. A córka tyle, co na WF-ie. Nikt z nas nie jest otyły. Mąż ma lekka nadwagę, ja mam normalną budowę ciała. Zarówno ja, jak i córka miałyśmy lekkie zaparcia, wypróżnienia raz na 2-3 dni, ale myślałyśmy, że u kobiet to normalne.

Pewnego dnia przeczytałam w gazecie, jak bardzo dużo ludzi ma problemy z cholesterolem, dlatego postanowiliśmy się przebadać całą rodziną. Mąż się trochę opierał, ale w końcu się zgodził.Okazało się, że wszyscy mieliśmy podwyższony cholesterol, nawet 17-letnia córka i 26-letni syn…. Cóż dieta, pizza, hamburgery, fastfoody, stres robią swoje. Mało warzyw, mało błonnika… Mąż dodatkowo miał lekką niewydolność serca i początki cukrzycy.

Syn znalazł w Interencie informacje o Błonniku witalnym – naturalne żywe nasionka. Okazało się, że moja koleżanka z pracy, też go stosuje i jest bardzo zadowolona. Kupiłam porcję 3 opakowań, tak na miesiąc dla całej rodziny i zaczęlismy kurację, jeśli tak to można nazwać, bo to łatwe spożywanie naturalnego produktu, tylko trzeba się w to wdrożyć.

Efekty były od pierwszych dni: koniec zaparć, łatwe i regularne wypróżnienia. Córka była tak zadowolona, że chce się zająć sprzedażą błonnika na Allegro i nie tylko. Po miesiącu kupiłam kolejną porcję, a po 2 miesiącach zbadaliśmy sobie cholesterol – był już w normie. U męża cukier już na granicy normy.

Ogólnie zauważyliśmy, że mamy lepsze samopoczucie i więcej energii. Po 6-ciu miesiącach tryskamy zdrowiem. Wyniki super. Czasem się zastanawiam, jak to było męczyć się bez błonnika i nawet nie chcę o tym myśleć. Polecam wszystkim!”

Matusiakowie: 47 lat, 53 lata, 26 lat, 17 lat

Ale to jeszcze nie wszystko…

To nadal nie wszystko…


Jeśli już wiesz, że błonnik witalny to najlepszy wybór w kierunku poprawy Twojego zdrowia, możesz już teraz odebrać swój prezent!

Odbierz Twój PREZENT!

2 Opakowania Błonnika Witalnego
+ Trzy opakowania Gratis

Koszt jednego opakowania Błonnika Witalnego – 97zł
Wartość Twojego prezentu – niemal 300zł

Liczba zestawów promocyjnych ograniczona.

Czy ostatnie powody na nie skorzystanie
z tej oferty na pewno są racjonalne?

Pamiętaj, że 5 miesięczna kuracja błonnikiem to gwarancja na:

  • czyste jelita
  • optymalny poziom cholesterolu
  • sprawny układ pokarmowy
  • obniżone ryzyko zachorowań na raka
  • obniżone ryzyko choroby wieńcowej serca
  • oczyszczone arterie i wątroba
  • neutralizuje wolne rodniki, które przyczyniają się do starzenia komórek
  • oczyszcza układ trawienny z resztek pokarmowych likwidując zaparcia
  • wiąże jony sodu i przez to obniża ciśnienie krwi.

…od dawna szukałeś takiego produktu!?

Teraz możesz go mieć, jeść, oczyszczać organizm, obniżać cholesterol, usprawniać pracę jelit. Możesz odebrać pakiet bonusów i prezent niespodziankę, aż TRZY opakowania Błonnika Witalnego za darmo! To wszystko pozwoli Ci w krótkim czasie cieszyć się pełnią zdrowia, a święta spędzić wyjątkowo spokojnie bez obaw o niepożądane efekty uboczne nadmiaru degustowanych potraw.

A teraz najlepsze… wszystkie te zmiany możesz uzyskać minimalnym wysiłkiem. Minimalnym wysiłkiem, ale rozłożonym na miesiące i lata. Jest to możliwe, gdyż Błonnik Witalny, który proponuję działa wielowymiarowo i powoduje efekty kaskadowe – jedna pozytywna zmiana pociąga za sobą lawinę kolejnych pozytywnych rezultatów. Np. obniżenie poziomu cholesterolu we krwi powoduje to, że organizm zaczyna wypłukiwać złogi cholesterolu z naczyń krwionośnych. Powoduje to cofanie się zmian miażdżycowych i udrożnienie naczyń krwionośnych w całym ciele. Wypłukanie cholesterolu z naczyń krwionośnych powoduje lepsze dotarcie substancji odżywczych i tlenu do Twoich wszystkich komórek! Wzrasta ich i Twoja witalność.

Podejdź jednak do sprawy realnie i odpowiedzialnie! Stosuj Błonnik Witalny długofalowo i systematycznie. To nie jest żaden cudowny produkt, typu bierzesz raz i efekt masz na zawsze. Na zdrowie patrzę bardzo poważnie. To jest produkt dla ludzi, którzy chcą trwałej poprawy zdrowia i rozumieją, że dbać o zdrowie należy każdego dnia.

Zapotrzebowanie na błonnik

W zdrowej diecie – według Instytutu Żywności i Żywienia – powinno znajdować się 18 g błonnika dziennie.

WHO poleca 20-40 g. Przeciętnie Europejczyk zjada go… 6-8 g, czyli dużo poniżej wszelkich norm. Ponieważ pożywienie nie zapewnia wymaganego minimum lekarze zalecają suplementy, które uzupełnią braki błonnika.

  • Obniżyć cholesterol. Błonnik rozpuszczalny (pektyny) jest rozkładany do trójkarboksylowych kwasów tłuszczowych, które odpowiadają za hamowanie biosyntezy cholesterolu w wątrobie. Dzięki swej konsystencji wyłapuje i usuwa kwasy żółciowe z jelit. Ponieważ wątroba używa ich do produkcji cholesterolu, zatem gdy zostaną usunięte, obniża się poziom cholesterolu. Wydalanie kwasów żółciowych to główny sposób pozbywania się przez organizm nadmiaru cholesterolu, gdyż nie może on, tak jak inne tłuszcze zostać zmetabolizowany. Błonnik nierozpuszczalny obniża poziom trójglicerydów we krwi, przez co zmniejsza ryzyko miażdżycy.

  • Polepszyć pracę jelit. Błonnik wędruje przez cały przewód pokarmowy w stanie praktycznie niezmienionym. Jednakże wzdłuż całej drogi wchłania wodę, przez co zwiększa objętość masy kałowej i przyspiesza eliminację niestrawionych resztek. Likwiduje to zaparcia i ułatwia regularne wypróżnianie się. Żywność zawierająca dużo błonnika pokarmowego pomaga zapobiegać zaparciom i bólom towarzyszącym hemoroidom, ponieważ zwiększa zawartość wody w kale, przez co łatwiej go wydalić z organizmu.

  • Ustabilizować stężenie glukozy we krwi. Błonnik opóźnia przemianę węglowodanów poprzez częściowe blokowanie dostępu glukozy do krwi, co z kolei zmniejsza wydzielanie insuliny i pomaga w utrzymaniu stabilnego poziomu cukru we krwi. Ponadto wydzielanie insuliny jest częściowo wywoływane i regulowane przez system hormonalny (żołądkowy peptyd hamujący GIP i enteroglukagon). Wzrost spożycia błonnika prowadzi do obniżenia poziomu hormonów.

  • Oczyścić jelita i stopniowo cały organizm z toksyn. Błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny w wodzie pomaga eliminować z organizmu toksyny, kwasy żółciowe, metale ciężkie (dzięki zdolnościom jonowymiennym wolnych grup karboksylowych), a nawet substancje rakotwórcze
    (np. poziom azotynów w organizmie skutecznie obniżają pektyny).

  • I to wszystko jedząc jeden, w pełni naturalny produkt– abyś mogła cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem.

Błonnik i samopoczucie

Ludzie jedzący dużo błonnika uśmiechają się częściej niż ci, których dieta jest uboga w tę substancję twierdzi prof. Andrew Smith z Cardiff University w Walii. Wybrani przez niego ochotnicy w wieku od 30 do 80 lat przez 4 tygodnie jedli na śniadanie 40g bogatych w błonnik płatków zbożowych z otrębami. W tym samym czasie inne osoby z grupy kontrolnej spożywały zwykłe kanapki z białego pieczywa. Eksperyment wykazał, że bogata w błonnik dieta nie tylko sprawia, że ludzie są mniej zmęczeni, ale także rzadziej cierpią na depresję. Ponadto jedzenie błonnika poprawia pamięć i szybkość kojarzenia faktów.

Błonnik i cukrzyca

Najnowsze amerykańskie badania miały pomóc w ocenie wpływu błonnika na zdrowie osób, które z powodu cukrzycy II mają wysokie ryzyko chorób serca.

Badania przeprowadzono w grupie 78 chorych na cukrzycę typu II, o średniej wieku 59 lat. Przez 90 dni podawano im płynny preparat z błonnikiem roślinnym – w dwóch lub trzech 5-gramowych dawkach na dzień, na 5-10 minut przed jedzeniem.

Na początku i na końcu badań wszystkim zmierzono ogólny poziom cholesterolu, poziom “dobrego” i “złego” cholesterolu oraz trójglicerydów.

U osób stosujących preparaty odchudzające z błonnikiem odnotowano nie tylko spadek ogólnego poziomu cholesterolu czy trójglicerydów, ale też korzystne zmiany w proporcjach LDL i HDL.

Poziom “złego” cholesterolu spadł średnio o 29 proc., natomiast poziom “dobrego” podniósł się o 22 proc.

Pod tym względem preparaty odchudzające z błonnikiem działały bardziej wszechstronnie, niż leki obniżające poziom cholesterolu, zaznaczają autorzy badań. Medykamenty najczęściej powodują spadek poziomu LDL, natomiast nie wpływają na poziom HDL. Dlatego badacze uważają, że osoby z umiarkowanie wysokim poziomem cholesterolu mogą stosować preparaty z błonnikiem alternatywnie do leków.

Zobacz co ja sądzę na temat błonnika…

Jest wiele badań i wiele dobrych produktów

Jednak prawdziwa skuteczność błonnika jest widoczna poza laboratorium, poza reklamą i poza marketingiem. Prawdziwa skuteczność Błonnika witalnego jest widoczna w prawdziwym świecie,
w poprawie zdrowia i jakości życia ludzi takich jak Ty i takich jak ja.

Ja jem Błonnik Witalny codziennie, nie dlatego, że jest moim produktem, ale dlatego, że jest skutecznym produktem. Jest produktem, po którym czuję się dobrze i który z czystym sercem mogę polecić każdemu, kto dba lub chce zadbać o zdrowie naturalnie.

Powiem Ci prawdę…

Dla mnie liczy się zdrowie moje, Twoje i każdego człowieka. Dla mnie liczy się skuteczność.

Dlatego życzę Ci zdrowia i podejmij decyzję najlepszą dla Ciebie.


Andrzej Prokopiuk

Jeśli już wiesz, że Błonnik witalny to najlepszy wybór w kierunku poprawy Twojego zdrowia, możesz już teraz odebrać swój prezent! Kliknij tu!